Konsole

Xbox Live zmienił swoją nazwę

Dotychczasowi użytkownicy Xbox Live w poniedziałek 22 marca dostrzec mogli, że ich platforma zmieniła nazwę. Oznacza to, że żywot sieciowego Xboxa pod nazwą Live dobiegł końca. Obecnie gracze korzystający z tego typu usług mogą sięgać po ulubione tytuły gier i usług Microsoftu pod nazwą Xbox network. Informacja o zmianie została przekazana przez Microsoft w specjalnym komunikacie, który został wysortowany dla The Verge.

Dlaczego taka zmiana?

Zmiana dokonana przez Microsoft została zauważona już tego samego dnia przez użytkowników korzystających z konsoli Xbox. Widoczne to było m.in. podczas publikowania zrzutów z ekranu. To właśnie tam zamiast dotychczasowego napisu „Xbox Live” dostrzec mogli oni nowe logo „Xbox network”. Sama firma wyjaśniła, skąd taka zmiana. Według Microsoftu podstawowym celem jest pozbycie się zamieszania w nazwach, które dotychczas się pojawiało. W specjalnie wystosowanym komunikacie wyjaśniono, czym dokładniej podyktowane było dokonanie takiej zmiany.

Treść i znaczenie komunikatu Microsoftu

W treści komunikatu znaleźć możemy informację o tym, że Xbox network odnosić się ma bezpośrednio do infrastruktury sieciowej, która działa pod maską. Jak zapewniono w oświadczeniu, całość została zaktualizowana również z nową umową użytkownika. Co za tym idzie, przejście z Xbox Live na Xbox z dopiskiem network ma znacząco podkreślić wyraźną różnicę, która tkwi pomiędzy tą infrastrukturą sieciową a specyficznym produktem, jakim jest abonament Xbox Live Gold. Warto przy tym zauważyć, że jest to pierwsza taka zmiana, odkąd w 2002 roku miał miejsce debiut Xbox Live.

Xbox Live Gold – co z nim?

Dokonana zmiana związana była z uniknięciem zamętu w nazwach. W wyniku zmian obecnie jest dostrzegalne to, że Xbox Live Gold jest częścią Xbox Game Pass Ultimate, co tworzyło pewne problemy związane z nazewnictwem. Obecnie dominującą usługą jest Game Pass Ultimate, który posiada już 19 milionów abonentów. Tak więc po zmianie nazwy Xbox Live na Xbox network przewidziane jest bardziej intuicyjne rozróżnianie obu tych usług.

Comments (1)

  1. Ciekawe posunięcie ze strony Microsoftu

Comments are closed.