Czym się różni sterylizacja od kastracji u zwierząt domowych

Czym się różni sterylizacja od kastracji u zwierząt domowych

W gabinecie weterynaryjnym często pada pytanie: „Czy to będzie sterylizacja, czy kastracja?”. Dla wielu opiekunów różnica jest niejasna, a od tej decyzji zależy zdrowie i zachowanie zwierzęcia na lata. Dobra wiadomość jest taka, że po zrozumieniu kilku prostych zasad wybór staje się dużo łatwiejszy. Świadoma decyzja między sterylizacją a kastracją to realny wpływ na długość życia, ryzyko nowotworów i komfort codziennego funkcjonowania psa lub kota. Warto więc uporządkować pojęcia, zamiast opierać się na obiegowych opiniach z forów czy „dobrych radach” znajomych.

Czym się różni sterylizacja od kastracji – definicje bez zamieszania

W języku potocznym słowo „sterylizacja” często używane jest na wszystko, co „pozbawia płodności”. Medycznie wygląda to inaczej i tu zaczyna się zamieszanie.

Kastracja to zabieg chirurgiczny polegający na usunięciu gonad (narządów produkujących komórki rozrodcze i hormony płciowe):

  • u samców – usunięcie jąder,
  • u samic – usunięcie jajników (czasem razem z macicą – owariohisterektomia).

Sterylizacja w ścisłym znaczeniu medycznym to zabieg, który uniemożliwia rozmnażanie, ale zostawia gonady. Czyli zwierzę nie może mieć potomstwa, ale nadal produkuje hormony płciowe. Najczęściej polega to na podwiązaniu lub przecięciu jajowodów u samic albo nasieniowodów u samców.

W praktyce weterynaryjnej u psów i kotów zdecydowanie częściej wykonuje się kastrację, bo oprócz braku płodności daje też korzyści zdrowotne i wpływa na zachowanie. „Sterylizacja” bywa potocznie używana jako nazwa każdej operacji „na niepłodność”, ale fachowo to nie to samo.

Kastracja i sterylizacja u samców – co się naprawdę zmienia

U psów i kocurów najczęściej wykonywanym zabiegiem jest kastracja chirurgiczna, czyli usunięcie jąder. To niewielki zabieg w porównaniu z operacją u samic, zwykle z krótszą rekonwalescencją.

Samiec po kastracji – zachowanie i zdrowie

Po kastracji u samców spada poziom testosteronu. W praktyce przekłada się to zazwyczaj na:

  • zmniejszenie popędu płciowego – mniej prób ucieczek w poszukiwaniu suki/kotki w cieczce, mniej „ucieczek za ogrodzenie”,
  • spadek intensywności zachowań terytorialnych – rzadsze znaczenie moczem w domu (szczególnie u kotów),
  • często zmniejszenie agresji związanej z rywalizacją o partnerkę czy terytorium.

Nie oznacza to „zmiany charakteru” w sensie całkowitej odmiany zwierzęcia. Temperament, lękliwość czy żywiołowość w dużej mierze wynikają z genów i wychowania, nie tylko z hormonów.

Od strony zdrowotnej kastracja samców:

  • praktycznie eliminuje ryzyko nowotworów jąder,
  • znacząco zmniejsza ryzyko przerostu prostaty oraz części chorób gruczołu krokowego u psów,
  • u kotów ogranicza walki z innymi samcami, a więc i ryzyko ran, ropni oraz zakażeń (np. FIV u kotów wolnożyjących).

Sterylizacja samców rozumiana jako podwiązanie nasieniowodów jest u zwierząt domowych praktycznie niespotykana. Samiec nadal czułby popęd płciowy, wykazywałby te same zachowania związane z hormonami, a różnica dotyczyłaby tylko braku potomstwa. Z tego powodu weterynarze wybierają kastrację.

Kastracja i sterylizacja u samic – najwięcej nieporozumień

U suk i kotek różnice między sterylizacją a kastracją mają jeszcze większe znaczenie, bo wpływają na ryzyko poważnych chorób, w tym nowotworów.

Samica po kastracji – co daje usunięcie jajników (z macicą lub bez)

Najczęściej wykonywanym zabiegiem u samic jest usunięcie jajników (owariektomia) lub usunięcie jajników z macicą (owariohisterektomia). W obu przypadkach samica:

  • nie ma cieczek (ruj),
  • nie produkuje estrogenów i progesteronu,
  • nie może zajść w ciążę.

Najważniejsze korzyści zdrowotne kastracji u samic:

  • ogromne zmniejszenie ryzyka ropomacicza (zagrażającego życiu stanu zapalnego macicy),
  • znaczne obniżenie ryzyka nowotworów gruczołu mlekowego – szczególnie, jeśli zabieg wykonany jest przed pierwszą lub drugą cieczką,
  • brak ciąż urojonych, które potrafią bardzo obciążyć psychikę i organizm suki lub kotki.

Od strony zachowania znika okresowa nerwowość, ucieczki, wokalizacja (zwłaszcza u kotek w rui), zmiany apetytu związane z cyklem płciowym.

Sterylizacja samic – dlaczego rzadko się ją stosuje

Sterylizacja w ścisłym sensie, czyli podwiązanie jajowodów przy pozostawieniu jajników, powoduje tylko jedno: brak możliwości zajścia w ciążę. Wszystkie „atrakcje” związane z hormonami zostają.

Samica po sterylizacji w takim znaczeniu nadal:

  • ma regularne cieczki (ruje),
  • jest atrakcyjna dla samców,
  • może mieć ciąże urojone,
  • nadal jest narażona na ropomacicze i w dużej mierze na nowotwory gruczołu mlekowego.

U suk i kotek typowa „sterylizacja”, oferowana w gabinetach, to w rzeczywistości kastracja – usunięcie jajników (często z macicą). Określenie „sterylizacja” przyjęło się w języku potocznym, zwłaszcza wobec samic, ale zabieg jest kastracją z punktu widzenia medycyny.

Skutki zdrowotne – dlaczego kastracja to nie „fanaberia”

Decyzja o kastracji często bywa odkładana z powodu mitów lub obaw przed operacją. Tymczasem efekty zdrowotne są dobrze udokumentowane.

U samic (szczególnie psów):

  • ryzyko ropomacicza po kastracji spada praktycznie do zera,
  • ryzyko nowotworów gruczołu mlekowego jest tym mniejsze, im wcześniej wykonany zabieg (największa różnica przed pierwszą cieczką),
  • zmniejsza się ryzyko niektórych guzów hormonozależnych (np. części guzów jajników).

U samców:

  • spada ryzyko nowotworów jąder do zera,
  • zmniejsza się ryzyko przerostu prostaty i części stanów zapalnych gruczołu krokowego,
  • u kotów znacząco maleje ryzyko obrażeń i zakażeń związanych z walkami terytorialnymi.

Warto jednak pamiętać, że kastracja to nie „magiczna tarcza” na wszystkie choroby. Pojawiają się również potencjalne minusy, o których trzeba mówić otwarcie.

Potencjalne minusy – o czym trzeba wiedzieć przed zabiegiem

Po kastracji:

  • spada zapotrzebowanie energetyczne – zwierzę łatwiej tyje, jeśli żywienie i aktywność nie zostaną dostosowane,
  • u części suk może pojawić się nietrzymanie moczu (szczególnie u dużych ras, częściej po wczesnej kastracji),
  • u niektórych ras (np. labradory, golden retrievery) rozważa się wpływ wczesnej kastracji na stawy, co wymaga indywidualnego podejścia do wieku zabiegu.

Dlatego decyzję najlepiej podejmować z lekarzem weterynarii, który zna konkretną rasę, wiek, stan zdrowia i styl życia danego psa czy kota.

Wpływ na zachowanie – co jest mitem, a co się faktycznie zmienia

Różnica między sterylizacją a kastracją dotyczy też oczekiwań opiekunów wobec zachowania zwierzęcia. Część z nich jest realistyczna, ale część to mit, którym straszy się (albo kusi) w internecie.

Po kastracji zazwyczaj:

  • spada zachowanie związane wprost z hormonami płciowymi (ucieczki do partnerów, wokalizacja w rui, znaczenie moczem u kocurów),
  • zmniejsza się rywalizacja samców o samice i terytorium,
  • zwierzę bywa trochę spokojniejsze, mniej „nakręcone” bodźcami płciowymi.

Nie zmienia się natomiast:

  • silna lękliwość wynikająca z braków socjalizacji,
  • agresja ze strachu, bólu czy frustracji,
  • zachowania wynikające z braku wychowania, nudy, braku ruchu.

Kastracja potrafi pomóc przy problemach behawioralnych związanych z płcią i hormonami, ale nie zastąpi wychowania, socjalizacji i pracy z behawiorystą. Jako „jedyny sposób na agresję” zwykle rozczarowuje.

Kiedy rozważyć sterylizację, a kiedy kastrację?

U psów i kotów domowych rozważany jest praktycznie zawsze zabieg kastracji. Sterylizacja w ścisłym sensie (podwiązanie dróg rodnych bez usunięcia gonad) ma sens w bardzo wąskich przypadkach, częściej u ludzi niż u zwierząt.

Najczęściej kastrację poleca się, gdy:

  • nie planuje się odpowiedzialnej hodowli (z przemyślanym doborem rodziców, badaniami, nadzorem związku kynologicznego/felinologicznego),
  • zwierzę ma silne problemy behawioralne związane z popędem płciowym,
  • występują już choroby hormonozależne (np. przerost prostaty, ropomacicze),
  • zwierzę żyje w mieście, w bloku, gdzie ucieczki na „miłosne wędrówki” są realnym zagrożeniem.

Warto rozróżnić też dwie sytuacje:

  • kastracja profilaktyczna – u młodych, zdrowych osobników, aby zapobiegać chorobom i nieplanowanemu rozmnażaniu,
  • kastracja lecznicza – wykonywana, gdy choroba już wystąpiła (np. ropomacicze, nowotwór jąder).

W kontekście wieku zabiegu decyzja powinna być indywidualna i zależeć od:

  • gatunku (pies vs kot),
  • rasy (różnice w rozwoju kośćca),
  • masy ciała docelowej,
  • warunków życia (zwierzę wychodzące vs niewychodzące).

Jak wygląda zabieg i rekonwalescencja – czego się realistycznie spodziewać

Zabieg kastracji i sterylizacji wykonywany jest w znieczuleniu ogólnym. W dobrze wyposażonym gabinecie poprzedza go badanie kliniczne, często podstawowe badania krwi, a u starszych zwierząt również diagnostyka serca.

Przebieg w skrócie:

  1. Przyjęcie na czczo, badanie, kwalifikacja do znieczulenia.
  2. Znieczulenie ogólne, podłączenie monitoringu (oddech, tętno, saturacja).
  3. Chirurgiczne usunięcie jajników/jąder (ewentualnie wraz z macicą u samic).
  4. Zaszycie powłok, zabezpieczenie rany.
  5. Wybudzenie i kilkugodzinna obserwacja po zabiegu.

Rekonwalescencja po zabiegu zazwyczaj trwa:

  • u samców: około 7–10 dni,
  • u samic: około 10–14 dni, ze względu na większą operację jamy brzusznej.

Przez ten czas stosuje się kołnierz ochronny lub specjalne ubranko, ogranicza skakanie i intensywny ruch, podaje zalecone leki przeciwbólowe i – w razie potrzeby – antybiotyk.

Po wygojeniu rany warto szybko przejść na dietę dla zwierząt po sterylizacji/kastracji albo odpowiednio zmniejszyć porcje, a do tego zadbać o ruch. To realna różnica między zwierzęciem, które po kastracji tyje, a takim, które trzyma dobrą formę przez lata.