![]() |
| (fot. chip.pl) |
![]() |
| (fot. chip.pl) |

|
:D ... ale to Samsung produkuje części do jabłkowych cudów (nie wszystkie ale sporo), więc nie pisał bym że Samsung to dla plebsu i szajs. Aple ma jedynie projektantów od "cud wyglądu" i tych co wymyślają co ma siedzieć i co robić w tym ich sprzęcie a produkuje to ktoś inny .... coraz częściej rynkowi konkurenci i coraz lepiej sobie z tym radzą :D
zabawne, że firma, na którą swego czasu mówiło się w polsce potocznie "szajsung" obecnie wyprzedziła już takiego "giganta" jak apple... karma? ;>
Wszystkie te dysputy można o kant d*** potłuc. Nie ma sensu porównywać Apple a jakimś Samsungiem, tak samo jak nie mają sensu porównania perfum Dior z wodą brzozową. To dwa zupełnie różne produkty, dla różnych klientów i w różnych cenach.
Spędzasz sporo czasu w internecie? A może chcesz przy okazji zarobić niezłe pieniądze? EkstraKasa.eu - tam dowiesz się jak to zrobić!
Z telefonami to jak z autami - jedni wolą BMW, inni Audi a jeszcze innym wystarcza Ford. Iphone to telefon z górnej półki. Jakiś model innego producenta może mieć lepszy procesor, inny robi lepsze zdjęcia jeszcze inny może ma lepszy ekran. Ale gdyby wyłonić np 20 kategorii w których porównujemy telefony to Iphone wygrywa tylko w kategorii ilości oprogramowania i łatwości obsługi. Ale po zsumowaniu wszystkich kategorii iphone (4S) wygrywa starcie. Tu jest jego siła.
Kiedys jak Apple produkowalo Maca z procesorami PowerPc i oczywiscie swoim systemem operacyjnym to rozmumiem, ze ktos chcial posiadac taki komputer. Inna marka, inne podzespoly i inny system (jak z samochodami jedni wola benzyne inni diesla), ale od kiedy Imac i inne kompy tej stajni sa zwyklymi PC-tami w ladnych skrzynkach, to nie potrafie tego pojac, jak mozna wydac tyle kasy na kompa tylko po to by miec inny system? Aby bylo lepiej, to wiekszosc uzytkownikow systemu uzywa MS Office dla Maca, Photoshopa czy Lightroom od Adobe, ktore oczywiscie sa dostepne dla zwyklych PC z Windows. Dla mnie Apple posiadanie czegokolwiek od Apple to typowa pokazowka "Ja mam a Ty nie", tylko ze funkcjonalnie jest takie same jak tansze (czesto lepsze) odpowiedniki innych producentow. A najbardziej rozbawil mnie kumpel z pracy, ktory za £1600 kupil najbardziej wypasinego iMaca tylko dlatego, ze denerwowal go antywirus w Windows, a uzywa tylko przegladarki i klienta e-mail :)
czy ta walka miedzy samsungiem a apple ma jakis sens? przeciez te klotnie sa zenujace, jak ktos chce wydac pare tys na tel to jego sprawa, dla mnie to nie jest szpan tylko zenada chwalic sie telefonem, ten czy inny telefon jest zrobiony w fabryce za grosze. smieszne ze ludzie kupuja drogie telefony zeby sie dowartosciowac i zeby myslano o nich jak o bogatych a czesto jest tak ze kase zbieraja na to przez miesiace, zastanowcie sie czasem ze nie trzeba gonic caly czas za tym co mowi w tv czy kolorowej gazecie, oni na tym zarabiaja.
Dziękuję za opublikowanie tej wypowiedzi "jabłuszkowców". Rozwiała moje wątpliwości na temat tego jaki tablet mam kupić. I-pad to sprzęt za ok 2,5 tyś, który nie obsługuje flash'a. Galaxy tab, w podobnej cienie, na androidzie nie ma tego problemu (zhackowany apple odpali flasha ale chodzi o bezproblemową obsługę a nie łamanie systemu). Dlaczego ciężko zapracowane pieniądze mam wydać na sprzęt, który nie odpali połowy stron w internecie? Amerykański symbol pychy nie jest wart żadnych pieniędzy. Cenię swoją pracę i zarobione przeze mnie pieniądze! Nie będę ich wydawać na wybrakowane jabłko. Nadgryzione jabłko zostawię tym, którzy lubią mało funkcjonalne gadżety.
Ludzie, porównujecie bez sensu sprzęt luksusowy (Apple) ze sprzętem dla ludu (Samsung). Tu nie chodzi o możliwości techniczne. Chodzi o markę i docelową grupę klientów. W Apple płaci się przede wszystkim za unikalny design i wizerunek, tak jak w innych luksusowych markach. Przecież za skarpetki od Versace też trzeba zapłacić 10x więcej niż zwykłe sklepowe, mimo że ich funkcjonalność jest ta sama.
apple to totalne komercyjne gówienko i jest warte najwyżej 300 euro a ta rozdzielczość to żenada... jedyne co dobre to zdżalbrejkować ten syf i darmowo pobierać wszystkie programy :) iż te tumaty nie umieją tego zabezpieczyć hehe a teraz się boją bo konkurencja ich powoli zmiecie hehe
mam 47 lat i byłem jednym z pierwszych nabywców IPhona3 , po prawie trzech latach zmieniłem na IPhona 3g ze względu na cenę (4) . I dzisiaj mogę powiedzieć że nie chcę innego telefonu , dlaczego bo desing i system operacyjny jest niedościgniony barierą jest cena ale zapewne każdy użytkownik Samsunga z chęcią przesiądzie się na IPhona
Uważam że Apple zniszczy cena,nic nie oferują to co konkurencja by nie miała i to jest mankament.Ja szary człowiek wybiorę tańszą praktyczną wersje.Według mnie Apple to swojego rodzaju szpan i nic poza tym.
Lol :D I jak tu potem w ogóle mówić, że ktokolwiek kupuje Apple z innego powodu niż religijno/wyznaniowo/fanatycznego. Szkoda, że administrator fanpage'a nie prowadził dyskusji na argumenty ani na innowacyjność technologiczną, tylko posługiwał się terminem ściera. Widocznie jedynie to w życiu potrafi robić ;)
Ten artykuł jest tendencyjny na maksa! To NIE JEST fanpage Apple! To tylko jakaś firemka prowadziła tę stronę na fejsie. Myślcie zanim coś napiszecie... Trzeba rzetelnie informować ludzi a nie przekłamywać. Jak widać - redaktor tego artykułu to zawzięty przeciwnik Apple, fanboy szajsunga...
a tak przy okazji; mieszkam w USA i miałem i nadal mam gdzieś w szafce z 10 telefonów; mam sieć Tmobile, który nie ma iphone; kupiłem unlocked i używałem długo; gdy kończyły mi się 2 lata kontraktu wysłali mi risk-free najnowsze galaxy zapewniając, że mi się spodoba; był szybki 4G, ale nic poza tym plus bateria poszła moment; dobrze, że risk-free bo odesłałem im po 2 dniach; kto raz spróbuje apple nie zejdzie już niżej do takiego samsunga...
iPhone jest tak dobry jak jego pracownicy, a jacy oni są dobrzy widać powyżej. Jak można tak mało profesjonalnie dać się sprowokować. Dziecinada. I osobiście czuję się urażony tekstem, że niby nie mam gustu i kasy... bo nie mam iPhona. Przepraszam, ale cena tego telefonu jest zbyt wysoka na to co oferuje, a z kolei nie jestem takim prostakiem, żeby nie potrafić zainstalować programu na symbianie czy androidzie. Teraz na pewno nie kupię iPhona.
na co mi tel za 2500 pln .... chyba ze ma toster frytkownice i zrobi mi blowjob'a :) no jak by uprał bym sie zastanowił.....:)
powiem tak mam samsunga galaxy tab, mam tez iphone 3 g oraz od kilku dni 4g, sprzety podobne do siebie, i to bardzo, roznia sie szczegolami (apple po jailbreaku-3 minuty pracy) jednak samsung szybko traci wartosc, to jest minus jezeli kupuje sie drogi sprzet, apple trzyma cene, i mozna powiedziec ze np we francji apple jest wszedobylskie, musialem kupic ladowarke do taba iiii problem duzy(parametry 5v 2000mA ) oryginal 50 euro. do iphone dostane wszystko.
LUDZIE WSZYSTKO JEST JASNE. Samsungi mają użytkownicy, a iPhony mają wyznawcy.
Cóż, gdy przekaz jest kulturalny, to najbardziej boli prawda. Reklama pokazująca kolejki hipsterów czekających na CzwórkęS ma charakter para reportażowy. Natomiast delikwent bez charakteru i bez kultury po prostu w chamski sposób wyraża brak podstaw swojego stanowiska. I Apple i Samsung mają niezłe telefony. Jasne, że Iphone lepiej się sprzedaje niż flagowe modele Samsunga, bo Iphon to jedyny telefon appla. Ciekawe, jak wyglądałoby zestawienie ogólnej sprzedaży telefonów jabłka i samsunga :)? A tak na serio, oba telefony są fajne, wszystko zależy od gustu, osobicie najbardziej pasuje mi układ Galaxy Note plus mały zwykły telefon do rozmów na ulicy.